Kolejna edycja EDK za nami...

przez Franciszkanka

Droga, wyzwanie, zmaganie, spotkanie...

Ekstremalna Droga Krzyżowa to nowa forma duchowości, zyskująca coraz większą liczbę chętnych, którzy pokonują trasy na różnych długościach od 20 km nawet do 100 km. Standardowy dystans to 40 km, który wymaga co najmniej 8h marszu i pozwala w ciszy przemyśleć wiele spraw. W dzisiejszym zagonionym świecie trudno znaleźć tyle czasu na bycie w ciszy z samym sobą. Noc, chłód, samotność, milczenie, zmęczenie, ból, nogi odmawiające posłuszeństwa, słabnąca siła woli i coraz bardziej natarczywa myśl o tym, by odpuścić. To warunki, w których rozważa się Mękę Pańską podczas Ekstremalnej Drogi Krzyżowej. Paradoksalnie właśnie, gdy poczucie kontroli wymyka nam się z rąk, gdy stoimy na granicy naszej strefy komfortu, odarci z sił i złudzeń, co do naszych możliwości, otwiera się przed nami zupełnie wyjątkowa przestrzeń - przestrzeń na spotkanie z Bogiem. Wtedy, gdy każdy krok boli, pojawia się prawdziwe wołanie: Boże, pomóż! To moment decydujący, to chwila otwarcia się na Boga. Doświadczenie Jego mocy zmienia człowieka.

W Dziemianach po raz czwarty….

Dziemiany – wieś na Kaszubach w diecezji pelplińskiej. Co roku gromadzi ok 2000 osób, chcących przeżyć Drogę Krzyżową w sposób ekstremalny. Opiekę nad nią sprawują Siostry Franciszkanki z Domu Prowincjalnego w Orliku oraz wolontariusze z klubu sportowego Nordic Walking z Dziemian. Tegorocznej EDK towarzyszył temat: Budowanie Kościoła XXI wieku. EDK dla mieszkańców stało się wielkim wydarzeniem, świadczą o tym zapalone znicze na drogach doprowadzających do I stacji, ustrojone przydrożne krzyże, czy gotowość wsparcia w każdym punkcie projektu EDK. W piątek, 5 kwietnia 2019 r. o godz. 20.00. w kościele św. Antoniego w Dziemianach rozpoczęła się IV edycja Ekstremalnej Drogi Krzyżowej na trasie Dziemiany – Kalwaria Wielewska. Już od godz. 19 na ulicach Dziemian zaczęli pojawiać się uczestnicy, a kościół parafialny szybko napełnił się po brzegi. Podobnie jak ulice od przyjeżdżających samochodów. W momencie rozpoczęcia mszy św. nie było miejsca już w kościele, ani na placu przedkościelnym, zapełnione były również ulice. Trudno zliczyć ilu uczestników zgromadziła tegoroczna edycja. Po oficjalnej rejestracji w Internecie i dopisaniu się tuż przed wyjściem liczba ta wynosiła ponad 2200. Byli w wieku od 10 lat do 74. Cóż szczególnego sprowadziło tyle osób tego wieczoru do Dziemian? Skoro czekała na nich nocna wędrówka, wysiłek, ból, długa droga w milczeniu, zmaganie się z samym sobą? To wielkie wyzwanie może podjąć jedynie ktoś, kto chce prawdziwe spotkanie Boga w swych słabościach. 

 

Najpierw Była Msza św...

Nocną wędrówkę rozpoczęła Msza św. sprawowana przez kilkunastu kapłanów pod przewodnictwem ks. Krzysztofa Piątkiewicza. Wielu kapłanów przez całą mszę posługiwało także w Sakramencie Pokuty. Podczas Mszy panował podniosła atmsfera,  słowa homilii dotykały każdego, zapowiadały co się wydarzy tej nocy. Pod koniec Mszy św. S. Mirona Turzyńska przekazała ważne informacje. Po mszy św. przy odpowiedzialnej pracy OSP Gminy Dziemiany ogromny tłum mógł spokojnie rozejść się na przygotowane trzy trasy, poprowadzone przez pola i zniszczone lasy przez nawałnicę 2017, w pobliżu pięknych jezior kaszubskich. Największym wyzwaniem dla uczestników EDK Dziemiany była trasa św. Rity (55 km). Jest ona najdłuższą ze wszystkich tras na Pomorzu, prowadzi wokół Jeziora Wdzydzkiego, następnie trasa św. Franciszka (42 km) i trasa św. Antoniego (28 km). Wszystkie trzy trasy zmierzały do jedynej Kalwarii w diecezji pelplińskiej w Wielu.  

Rozpoczęło się zmaganie z każdym kilometrem coraz większe…

Wraz z upływającymi godzinami i kilometrami uczestnicy szli coraz wolniej, coraz trudniej było postawić kolejny krok, ale migotające wokół światła czołówek były znakiem, że każdy toczy wewnętrzną walkę i chce dotrzeć do celu. Nie było łatwo, ale tak miało być, w końcu to Droga Krzyżowa. Rankiem przywitało ich wschodzące słońce, niektórych nad J. Wdzydze, innych nad J. Wielewskim. Po wielu godzinach zmagań prawie wszyscy uczestnicy dotarli do Wiela, gdzie w kościele parafialnym podczas adoracji mogli spotkać się z żywym i kochającym Jezusem, dla którego podjęli ten trud. Parafianie w Wielu przygotowali poczęstunek, który przy tylu uczestnikach wymagał ogromnych przygotowań i budzi wielką wdzięczność. Wielu uczestników pozostawiło swoje krzyże, które zostaną złożone w Grobie Pańskim w Wielu. Po krótkim odpoczynku zmęczeni, ale szczęśliwi uczestnicy powrócili do domów, mówiąc: do zobaczenia za rok, a  będzie to dokładnie 27 marca 2020 r.

Wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób wspierali sztab dziemiańskiej EDK – Bóg zapłać!

Wróć