Podwyższyć krzyż, by żyć bezpiecznie w promieniach miłości Boga.

Kilka wieści z Orlika…

Miniony tydzień września przeżywałyśmy w cieniu krzyża. 1o września  wzięłyśmy udział w odpuście parafialnym w naszej parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Leśnie. W czasie homilii, którą wygłosił Ks. Infułat Stanisław Grunt,padły min. słowa: Przy Maryi pod krzyżem jest również i nasze miejsce. Przy krzyżu trzeba wytrwać i wiary dochować, bo krzyż to jest znak naszej tożsamości i znak naszego zbawienia.

Kulminacyjnym dniem stał się dla nas 17 września. W tym dniu z wszystkimi zakonami franciszkańskimi  obchodziłyśmy Święto  Stygmatów św. Franciszka.  W 1224 roku, na górze La Verna w czasie kontemplacji męki Chrystusa, św. Franciszek otrzymał na swoim ciele niezwykły dar - stygmaty - ślady męki Chrystusa, poprzez które jeszcze bardziej upodobnił się do Ukrzyżowanego.

 

Odpust MB Bolesnej w Kościerzynie

Również tego samego dnia o godz.12.00. wzięłyśmy udział w uroczystościach odpustowych ku czci Podwyższenia Krzyża Świętego i Matki Bożej Bolesnej w Kościerzynie. Pod przewodnictwem J. E. Ks. Bpa Diecezjalnego Jana Bernarda Szlagi odbyła się suma odpustowa ku czci NMP Bolesnej z udziałem pielgrzymów i sióstr zakonnych, którzy przybyli na zaproszenie kustosza sanktuarium kościerskiego ks. Prałata Mariana Szczepińskiego.

 

Homilię ks. Biskupa można odsłuchać pod tym linkiem.

 

Po południu w rocznicę sowieckiej agresji na Polskę wzięłyśmy również udział w obchodach VIII Światowego Dnia Sybiraka w Szymbarku. Mszy  św. koncelebrowanej w Kaplicy Jedności Narodowej pod wezwaniem św. Rafała Kalinowskiego - patrona Sybiraków przewodniczył J.E. Ks. Abp Jan Paweł Lenga (z Kazachstanu), obecnie rezydent domu zakonnego Zgromadzenia Księży Marianów w Licheniu. Po mszy św. odbył się Apel Poległych oraz koncert Cappelli Gedanensis oraz wzruszające spotkanie z Sybirakami –wysiedleńcami z ziem polskich.

VIII Swiatowy Dzień Sybiraka w Szymbarku

 

Historie ich życia wywołały niejedną łzę w oku i pokazały inny wymiar obecności krzyża w życiu człowieka. Spotkanie to było lekcją trwania przy krzyżu w cierpieniu, samotności, z dala od ojczyzny i swych bliskich.

 

Chciejmy podwyższyć Krzyż Święty w naszym życiu.… i uczmy się na co dzień razem z Maryją  brać krzyż na swe ramiona by naśladować Jezusa Chrystusa.

 

Wróć