Orlik: Dziś świętością malowane - rekolekcje dla dziewcząt

przez Franciszkanka

W miniony weekend w naszym Domu Prowincjalnym w Orliku odbywały się dni skupienia „Dziś świętością malowane”, na które przyjechało 41 dziewcząt. Był to czas zatrzymania nad tematem i pragnieniem świętości. Spotkania warsztatowe oraz konferencje prowadziły równolegle w dwóch grupach: S. Anna Nocoń i S.Vianneya Szwarocka, które zarówno poprzez przybliżenie życiorysów świętych, czy refleksję duchową, dotykały wraz z uczestniczkami rekolekcji prawdy o powszechnym powołaniu do świętości, która jest łaską, jednakże wymagającą naszej odpowiedzi, naszego trwania w świętości Boga.

Odkrywały wraz z nimi, że święty to ktoś, kto zachwycił się tym, że jest kochany przez Boga bezwarunkowo i że jeśli zechce z pomocą Boga może się do Niego upodabniać. W sakramentach i rozmowach duchowych posługiwał Ks. Wiesław Dylewski z parafii św. Michała Archanioła w Skarszewach.  

Zobacz zdjęcia z rekolekcji

Był to czas nie tylko ogromnej radości, ale też konkretnych dotknięć Bożą łaską, które wybrzmiały mocno w świadectwach dziewcząt:

„Dziękuję za ten rekolekcyjny czas. Szczególnie za pokazanie mi, że ja też mogę być święta (…) że świętość nie jest zarezerwowana dla niektórych wyjątkowych ludzi, ale dla wszystkich i dla mnie (…) zrozumiałam też, że nie osiągnę jej bez Boga…”

„Jestem tutaj po raz pierwszy. Początkowo sceptycznie byłam nastawiona na przyjazd tutaj. Miałam wiele obaw, szybko się one rozwiały. Teraz już wiem, że nie ma przypadków. Jestem tutaj, bo Ktoś chciał się ze mną spotkać. Doświadczyłam wielu łask. Naładowałam duchowe baterie. Konferencja – strzał w dziesiątkę. Temat spowiedzi i tyle odpowiedzi wprost dla mnie. Czuję bardzo mocno, że Bóg mnie kocha i nieustannie przeprowadza przez burze mojego życia. (…) Buzia mi się uśmiecha, gdy widzę, jak wiele On dla mnie robi. Bóg jest wielki! Dziękuję za słowa, które idealnie wpasowały się w moje życie. Chwała Panu!”

„Uwielbiam czas adoracji na rekolekcjach. Wiem, że wtedy jest tylko On i ja. Mogę wtedy spokojnie Mu o wszystkim opowiedzieć (…) Czekam na kolejne informacje o następnych rekolekcjach w  tym wyjątkowym miejscu, jakim jest Orlik. Uważam, że mimo tragicznych skutków nawałnicy, to miejsce nie straciło uroku nawet w najmniejszym stopniu. Jestem zakochana w Orliku…”

„Szczególnym momentem na rekolekcjach była dla mnie rozmowa-konferencja o sakramencie pokuty (…) na rekolekcjach zrozumiałam, że Pan Bóg chce naszej świętości, abyśmy byli z Nim pomimo naszej słabości. (…) a atmosfera tutaj jest tak niezwykła jak na pieszej pielgrzymce na Jasną Górę…”

„Cieszę się, że na rekolekcjach był ksiądz nie tylko na Mszy świętej, ale że miał dla nas czas i mogłam z nim porozmawiać.(…) dziękuję Siostrom za przygotowanie tych dni skupienia. Jesteście kochane…”

„(…) gdy wydzierałyśmy z gazet prace obrazujące nasze życie, naszą drogę do świętości i Siostra opowiadała o glinianym naczyniu, w którym niesiemy wszystko, zaczęłam myśleć o tym, ile mnie w  życiu spotkało i ile dzięki Niemu teraz mam, z jaką troską powinnam to nieść, choć dla niektórych to nie są wartościowe rzeczy. (…) Wyjeżdżam stąd umocniona i z czystym sercem. (…) z przekonaniem, że chociaż ja tyle razy się zniechęcam, Bóg nigdy ze mnie nie zrezygnuje i że dla Boga jestem najpiękniejsza ever!”

„Chciałabym bardzo podziękować za ten czas, za  piękne warsztaty i konferencje. Miałam wrażenie jakby siostra mówiła to wprost do mnie w takim sensie, że czułam te słowa głęboko w sercu. Przyjechałam na rekolekcje z taką ogromną słabością, pragnęłam się bardzo zmienić i dążyć do doskonałości, zniechęcałam się, że mi się to nie udawało. Teraz wiem, że mogę być po prostu sobą, nawet słaba, ale zawsze przy Nim. Znam poczucie swojej wielkiej słabości i jestem za to wdzięczna „niech walka toczy się”, a ja należę do Boga. Kocham Go!

Skarb, który każdy z nas ma może jak taki dzbanek z gliny poobijać się, nawet upaść i stłuc i można pomyśleć, że to coś nieodwracalnego, ale przecież z Nim to nie koniec… Ufam Bogu, że wszystko ułoży się w moim życiu i poskłada… prawdziwie. Dziękuję za tę konferencję, która tak bardzo poruszyła moje serce, jestem wdzięczna!

"Temat świętości zawsze wydawał się dla mnie odległym i nieosiągalnym. Dziękuję za przybliżenie mi jej…”

„Dziękuję za czas adoracji, bardzo go sobie cenię. (…) Obawiałam się przyjazdu tutaj, bo wiedziałam, że będzie to czas wymagający. Nie pomyliłam się. Tematy tutaj podejmowane bardzo mnie poruszały, ale potrzebowałam ich …”

„Jestem na rekolekcjach w Orliku pierwszy raz. Był to czas dla mnie niezwykły, ogarniała mnie niezwykła radość i pokój ducha. Nie wiem z czego to wynikało. Musi to pochodzić od Boga, bo tak się czuję, kiedy spotykam się z Nim, na przykład na adoracji”

„Na tych rekolekcjach największym trudem były dla mnie zajęcia warsztatowe, kiedy między innymi poszukiwałyśmy, co nam pomaga na drodze do świętości a co powoduje, że oddalamy się od niej. Zadanie to mnie dużo kosztowało, ale pomogło mi zdecydować się na pójście do spowiedzi.(…) Dziękuję za całe dobro!”

„Bardzo mi się spodobało porównanie, że stawać się świętym to wystawiać się na działanie promieni świętości Boga, wpatrywać się w Niego, być przy Nim blisko po prostu i pozwolił Mu nas przemieniać…”

„ Po raz kolejny treści, które Pan Bóg przekazał mi przez siostry dały mi wiele do myślenia, zatrzymały mnie. Cieszę się, że tu przyjechałam. za każdym razem siostry nas czymś zaskakują i pokazują jak wspaniałe jest Boże Miłosierdzie.”

 

Niech Bóg będzie uwielbiony!

Dziękujemy wszystkim, którzy wspierali modlitwą ten święty rekolekcyjny czas …

Wróć