Idź i kochaj - Lednica 2017

przez Franciszkanka

W ubiegłą sobotę na Polach Lednickich już po raz 21. odbywało się spotkanie młodych. Około 70 tysięcy młodych ludzi spotkało się, aby dać świadectwo swojej wiary, zjednoczyć się w radości, modlitwie, tańcu i śpiewie. Wśród nich również my, Siostry Franciszkanki, towarzyszące młodym ludziom w ich odkrywaniu piękna wspólnoty Kościoła, szukającym sensu, celu podejmowanej codzienności.

Tegoroczna Lednica odbywała się pod hasłem „Idź i kochaj”. Słowa te miały wybrzmiewać w młodych ludziach nadzieją i odwagą w trosce o każde życie. Były też nawiązaniem do wezwania papieża Franciszka ze Światowych Dni Młodzieży w Krakowie do porzucenia naszej „kanapy”, czyli tego, co nas ogranicza, rozleniwia, zatrzymuje w postawie biernego wyczekiwania na to, co się wydarzy, co zaoferuje nam świat.

Spotkanie otworzył Prymas Polski arcybiskup Wojciech Polak, który dzielił radość z obecności na Polach Lednickich tylu młodych ludzi słowami: „Przemierzyliście konkretną drogę, aby tu dojść. Nie jesteście więc –jak napisał w tegorocznym orędziu do młodych papież Franciszek – młodymi kanapowymi.” Zaznaczył jednocześnie, że wbrew pozorom siedzenie na przysłowiowej kanapie nie przynosi szczęścia : „By czuć się dobrze, nie potrzebujecie kanapy, ale wspólnoty…”

Wartość wspólnoty, budowania  relacji między ludźmi wybrzmiała na Lednicy nie tylko w tegorocznym haśle, ale też w tegorocznym symbolu, jakim były puzzle, które właśnie do wspólnoty nawiązują,  do czegoś, co scala.

Wszyscy zostaliśmy zaproszeni więc do wychodzenia naprzeciw innym, do burzenia murów, do nadziei, że jest to możliwe. I właśnie zatrzymania się przy tej nadziei było dużo podczas tegorocznego lednickiego spotkania. Nadziei, która wyrasta z przeświadczenia, że Bóg nas kocha. Kocha zawsze.

 

Podczas Eucharystii bp Grzegorz Ryś mówił „ Cały świat może wam mówić, że jesteście bez sensu, że znaleźliście się na nim przez przypadek. Tylko nie Bóg. Każde uderzenie tętna w żyłach przypomina mi, że On mnie kocha…”

Kobietą nadziei i odwagi była, jest niewątpliwie Maryja. I ona mocno nam towarzyszyła podczas spotkania nie tylko w słowach, ale też w swoich wizerunkach: Matki Bożej Jasnogórskiej oraz Matki Bożej Gietrzwałdzkiej, które tłum młodych ludzi zgromadzonych na Polach Lednickich przywitał leżąc krzyżem.

Do niesienia – jak Maryja św. Elżbiecie - tej nadziei młodym i nie tylko im, wszędzie tam, gdzie jesteśmy, zostałyśmy posłane w sposób szczególny my- siostry zakonne, osoby konsekrowane. Umocnione modlitwą, jaką wraz z Ks. Bp Grzegorzem Rysiem odmówiła nad nami cała wspólnota lednicka, weszłyśmy najpierw we wskazane sektory, aby nieść wszystkim razem i każdemu indywidualnie te pełne nadziei i zachęty słowa: Idź i kochaj! A teraz… po powrocie chcemy również pamiętać o tym posłaniu, aby wszędzie tam, gdzie jesteśmy być znakiem nadziei dla świata. Nadziei, która burzy mury, która nie zasiada na kanapie, ale odważnie idzie szczególnie tam, gdzie jej blask słabnie niepokojem, niekochaniem, niepewnością… A więc jak potrafimy, z całego serca i ze wszystkich sił … idziemy kochać! Kochać Jezusa! A w Nim każdego człowieka w codzienności podarowanego…

Przepiękna modlitwa bpa Rysia nad siostrami zakonnymi - Lednica 2017

Wróć